Zarząd LKS Orawa Jabłonka podjął decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem pierwszej drużyny, Markiem Kudzią. Informacja ta została ogłoszona we wtorek, 1 września, za pośrednictwem oficjalnych kanałów klubowych.
Pożegnanie z podziękowaniami
W komunikacie klubowym władze drużyny z Jabłonki podziękowały szkoleniowcowi za wspólnie spędzony czas, podkreślając, że był to okres pełen emocji i radości. Szczególnie doceniono osiągnięcia, które na stałe zapisały się w historii klubu: wicemistrzostwo Klasy Okręgowej, wygrane baraże oraz historyczny awans do V ligi. To właśnie te sukcesy sprawiły, że kibice i działacze będą wspominać ten czas z ogromnym sentymentem.
Przyczyny rozstania
Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu, początek nowego sezonu nie ułożył się po myśli zespołu. W czterech pierwszych meczach orawianie zdobyli zaledwie jeden punkt, co było wynikiem wielu czynników, w tym problemów organizacyjnych i kadrowych, z którymi klub mierzy się po awansie na wyższy poziom rozgrywkowy. Władze klubu uznały, że drużyna potrzebuje nowego bodźca, który pomoże jej wrócić na właściwe tory i skutecznie walczyć o punkty w kolejnych spotkaniach.
Podziękowania i życzenia
Zarząd nie zapomniał o podziękowaniach dla byłego trenera. „Trenerze Marku – dziękujemy za wszystko, co wspólnie przeżyliśmy. Za pracę, zaangażowanie i przede wszystkim za historyczny awans do V ligi. Życzymy powodzenia w dalszej trenerskiej karierze i wielu kolejnych sukcesów” – napisano w komunikacie. Na koniec dodano: „Do zobaczenia na piłkarskim szlaku!”.
Decyzja o rozstaniu z trenerem to często trudny moment dla każdego klubu, zwłaszcza gdy wiąże się z tak wielkimi sukcesami. Jednak w piłce nożnej wyniki są najważniejsze, a obecna sytuacja wymagała podjęcia zdecydowanych kroków. Czas pokaże, czy zmiana na stanowisku szkoleniowca przyniesie oczekiwany efekt i pomoże drużynie z Jabłonki w walce o utrzymanie w lidze.
Źródło: Orawa Jabłonka
Fot. facebook.com

