Po pierwszym meczu w V lidze, trener Marek Kudzia podzielił się swoimi refleksjami na temat debiutu swojego zespołu. Mimo że wynik nie był korzystny, szkoleniowiec podkreślił pozytywne aspekty gry swojej drużyny.
Charakter i serce do walki
W swoim komentarzu trener zaznaczył, że jest zadowolony z postawy zawodników, którzy pokazali charakter i zostawili serce na boisku. W pierwszej połowie, niestety, błędy indywidualne doprowadziły do utraty bramek, ale do momentu straty gola na 3-0 to drużyna prowadziła grę. Jak zauważył, w piłce liczy się to, co wpadnie do siatki.
Lepsza druga połowa
Po przerwie zespół zagrał znacznie lepiej, zachowując charakter i dodając dobrą organizację zarówno w ataku, jak i w obronie. Trener podkreślił, że pierwszym obrońcą był napastnik, co świadczy o zaangażowaniu całego zespołu. Szkoda tylko, że udało się zdobyć tylko dwie bramki, ale w jego ocenie drużyna nie była słabsza od rywala.
Kontuzja Bartka Kowalczyka
Niestety, już na początku meczu kontuzji doznał Bartek Kowalczyk. Trener życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia i do gry, dodając: „Czekamy na Ciebie Kowal!”.
Mimo porażki, optymizm trenera i pozytywna ocena postawy drużyny dają nadzieję na kolejne mecze w V lidze.
Źródło: Orawa Jabłonka
Fot. facebook.com

