W niedzielnym meczu LKS Orawa Jabłonka zmierzyła się z Wisłą Czarny Dunajec, liderem tabeli. Mimo dużego zaangażowania i walki do końca, gospodarze musieli uznać wyższość rywali.
Przebieg spotkania
Piłkarze Orawy wiedzieli, czego spodziewać się po przeciwniku, znali jego styl gry i byli przygotowani na najmocniejsze strony. Jednak jakość zawodników Wisły okazała się decydująca – goście skutecznie wykorzystywali swoje okazje, potwierdzając pozycję lidera.
W 36. minucie Kozak otworzył wynik spotkania. Po przerwie, w 72. minucie Diaz Jarmillo podwyższył na 2:0, a cztery minuty później ten sam zawodnik ustalił wynik na 3:0. W 80. minucie Kozak dopełnił formalności, zdobywając czwartą bramkę.
Sytuację Orawy skomplikowała czerwona kartka dla Filipa Styruły w 73. minucie przy stanie 2:0. Końcówkę meczu drużyna musiała rozegrać w osłabieniu.
Skład Orawy
Majkut – Skoczyk, Szymusiak, Zaremba, Kowalczyk (63’ Kowalik), Styruła, Onyewuchi, Gjądła (63’ Zając), Zahora (15’ Ryś), Pątko, Oskwarek.
Mimo porażki, ambicji i zaangażowania nie można odmówić. Drużyna gratuluje Wiśle zasłużonego zwycięstwa i skupia się już na kolejnym rywalu.
Klub dziękuje sponsorom i partnerom, m.in. Gminie Jabłonka, firmie Kartex, Kabanos, ELMAX, ADER, Da Grasso Jabłonka oraz wielu innym, za wsparcie.
Źródło: Orawa Jabłonka
Fot. facebook.com

