Podczas mszy świętej odprawionej 6 września 2026 roku w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła w Szaflarach Marek Szala publicznie złożył podziękowania wszystkim, którzy wspierali go w walce o zdrowie. Jego wystąpienie, nazwane „Świadectwem”, było wyrazem wdzięczności za powrót do pełni sił i możliwość ponownego zamieszkania w rodzinnej miejscowości.
Podziękowania dla strażaków i opiekunów
Szczególne słowa uznania skierował do druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Szaflarach, których nazwał „cichymi bohaterami”. Wymienił z imienia i nazwiska: Pawła Gałdyna, Wojciecha Muchę, Macieja Szlembarskiego, Zuzannę Baranowską, Pawła Szyszkę, Krzysztofa Galicę, Dawida Łasia oraz Józefa Szlembarskiego. Podziękował również Janowi Ochalikowi za wielomiesięczną opiekę nad jego domem i prace adaptacyjne, które umożliwiły mu powrót pod własny dach.
Rola Rafała i Beaty Szkaradzińskich
Marek Szala nie zapomniał o osobach, które zorganizowały mu szybką pomoc medyczną. Podziękował Rafałowi i Beacie Szkaradzińskim, którzy – jak podkreślił – „poruszyli Niebo i Ziemię”, aby zapewnić mu transport lotniczy do Krakowa, gdzie czekał zespół kardiochirurgów. Dzięki ich staraniom trafił pod opiekę specjalistów w krakowskiej Klinice Jana Pawła II.
Znaki opatrzności
W swoim świadectwie Szala zwrócił uwagę na niezwykłą zbieżność dat i wydarzeń, które – jego zdaniem – nie były przypadkowe. 12 lutego, w tłusty czwartek, został przetransportowany śmigłowcem do Krakowa. W tym samym czasie ks. proboszcz Kazimierz Duraj przesyłał mu z Rzymu reprodukcję obrazu Caravaggia „Matka Boża Pielgrzymów”. Jak wyjaśnił, obrazek dotarł do niego w dniu, w którym rozpoczął swoją „najcięższą pielgrzymkę”. Ostatni z pięciu zabiegów na otwartym sercu przeprowadzono w Wielki Piątek, a 18 maja, w rocznicę urodzin Jana Pawła II, otrzymał wiadomość o ustąpieniu zagrożenia sepsą.
Ofiarowanie Złotego Krzyża
W geście wdzięczności Marek Szala postanowił ofiarować Złoty Krzyż, otrzymany od prezydenta Andrzeja Dudy, jako wotum dla Madonny Szaflarskiej. W swoim przemówieniu zacytował fragment „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, oddając hołd Matce Bożej i prosząc o dalszą opiekę dla siebie, swoich bliskich i całej wspólnoty parafialnej.
Świadectwo Marka Szali było wyrazem głębokiej wiary i wdzięczności, a także przypomnieniem o sile wspólnoty i ludzkiej życzliwości w obliczu najtrudniejszych prób.
Źródło: Szaflary (WordPress)
Fot. szaflary.pl

