W meczu rozegranym w Jordanowie miejscowy Jordan pokonał Babią Górę Lipnica Wielka 4:3. Spotkanie dostarczyło kibicom mnóstwo emocji – padło aż siedem bramek, a wynik zmieniał się kilkukrotnie.
Świetny początek gości
Piłkarze z Lipnicy Wielkiej weszli w mecz bardzo dobrze. Już w 13. minucie Szymon Zubrzycki oddał precyzyjny strzał z narożnika pola karnego, trafiając w dalsze okienko bramki Jordana. Goście mieli kolejne okazje, ale bramkarz gospodarzy kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.
Karny i szybkie trafienia Jordana
Tuż przed przerwą Jordan wyrównał po rzucie karnym. Początek drugiej połowy był dla Babiej Góry bardzo trudny – dwa szybkie trafienia zawodnika o nazwisku Sieg sprawiły, że goście przegrywali już 1:3.
Powrót do gry i gol kontaktowy
Babia Góra nie zamierzała się poddać. W 80. minucie Wesołowski zdobył bramkę głową, dając nadzieję na korzystny wynik. Niestety, Jordan błyskawicznie odpowiedział i ponownie zwiększył prowadzenie.
Dwa gole Wesołowskiego
W 85. minucie Da Silva zagrał wzdłuż bramki, a Wesołowski zamknął akcję i zdobył swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Nadzieja na remis wróciła, ale mimo walki do ostatniego gwizdka nie udało się już doprowadzić do wyrównania.
Jordan Jordanów – Babia Góra Lipnica Wielka 4:3
- 13′ Zubrzycki (Babia Góra)
- 80′ Wesołowski (Babia Góra)
- 85′ Wesołowski (Babia Góra)
Mimo porażki zespół z Lipnicy Wielkiej pokazał charakter i wolę walki do końca. Teraz czas na wyciągnięcie wniosków i przygotowanie do kolejnego spotkania.
Źródło: KS Babia Góra
Fot. facebook.com

