W miniony weekend kibice w Lipnicy Wielkiej mieli powody do radości. Drużyna Babia Góra Lipnica Wielka pokonała KS Zakopane aż 5:0, a drugą połowę rozegrała w imponującym stylu.
Pierwsza połowa na spokojnie
Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0 po golu Tomasza Łątki w 28. minucie. Kapitan ekipy popisał się potężnym strzałem z rzutu wolnego z około 25 metrów, trafiając w okienko bramki gości.
Lawina goli po zmianie stron
Po przerwie Babia Góra wrzuciła wyższy bieg. W 50. minucie Łątka ponownie wpisał się na listę strzelców, lobując wychodzącego z bramki golkipera po podaniu Messiasa. Zaledwie pięć minut później Wesołowski podwyższył na 3:0, kończąc akcję po zagraniu Łątki wzdłuż pola karnego.
W 69. minucie Łątka skompletował hat-tricka, mijając bramkarza po odbiorze Zubrzyckiego. Cztery minuty później Zubrzycki ustalił wynik na 5:0, wychodząc sam na sam po podaniu Michałczaka.
Mogło być jeszcze więcej
Gospodarze mieli okazje na kolejne trafienia – po główce Kuspra bramkarz gości popisał się udaną interwencją, a chwilę później Wesołowski posłał dobitkę nad poprzeczką.
To była drużyna – od pierwszej do ostatniej minuty walka, charakter i ogromna energia – podsumowali przedstawiciele klubu.
Dziękowano również kibicom, którzy licznie stawili się na stadionie i wspierali zespół przez całe spotkanie.
Źródło: KS Babia Góra
Fot. facebook.com

